Tron Łaski z 1677 r. w Lesicy

Z Kapliczki
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
Figura Trójca Święta, Tron Łaski, Lesica
1. Tron Łaski w Lesicy, fot. 2011.
2. Trójca Święta, Tron Łaski, Lesica, fot. 2001.

Lesica (Freiwalde) to wyludniona wieś w gminie Międzylesie w powiecie kłodzkim. Jest położona na pograniczu polsko-czeskim w Dolinie Dzikiej Orlicy, w południowej części Gór Bystrzyckich. Powstała w II poł. XVI w. miejscowość zaczęła podupadać w połowie XIX w. (było tu wówczas 95 budynków, kościół, szkoła katolicka, gorzelnia, młyn wodny, 27 warsztatów tkackich i wolne sołectwo) z powodu upadku chałupniczego tkactwa po rewolucji przemysłowej. Walory krajobrazowe dawały Lesicy możliwość rozwoju turystyki, ale od lat 20. XX w. wieś zaczęła się powoli wyludniać. Po II wojnie światowej zasiedlono miejscowość tylko w części ze względu na bliskość granicy (istniała strażnica WOP). Niestety liczba mieszkańców malała i w 2010 r. było ich ok 40. Z dawnych czasów pozostało na terenie wsi kilka wolno stojących figur. Część z nich, ze względu na opuszczenie wielu zabudowań, z których niektóre całkiem zniknęły, znajduje się teraz na odludziu.

Tron Łaski

Jednym z ciekawszych i najstarszym pomnikiem jest stojąca w północnej części wsi, przy gruntowej drodze (50°09'27.3"N 16°37'03.8"E), Trójca Święta z 1677 r. w typie Tronu Łaski, czyli przedstawienia Boga Ojca trzymającego w dłoniach swego ukrzyżowanego Syna. Duch Święty jest ukazywany w postaci gołębicy umieszczanej nad lub pod krucyfiksem. W tym wypadku pod. Jest to też najstarszy pomnik Trójcy Świętej w byłym hrabstwie kłodzkim i na całym Śląsku. Należy jednak pamiętać, że w czasie jego powstania hrabstwo kłodzkie nie leżało na Śląsku, lecz było integralną częścią Czech[U 1] Śląsk natomiast był odrębną prowincją należącą do królestwa Czech. Bezpośrednią przynależnością do Czech należy też tłumaczyć powstanie omawianej figury, gdyż Tron Łaski to bardzo częsty w Czechach motyw na wolno stojących pomnikach. Wywodzi się ze średniowiecza, gdy był podstawowym typem Trójcy Świętej. Od XIV wieku występuje Trójca Święta pod ikonograficzną postacią Tronu Łaski jako obraz wotywny za wybawienie od zarazy. I morową fundacją były też najczęściej figury przedstawiające Tron Łaski powstałe w monarchii habsburskiej w XVII i XVIII w. Były prekursorem, a później ubogim krewnym okazałych kolumn Trójcy Świętej. Barokowa wyobraźnia rozwinęła formę „właściwych” kolumn Trójcy Świętej, dźwigających w zwieńczeniu grupę trzech boskich osób. Lesicki pomnik jest tu ciekawy również z tego względu, że jego cokół przybrał formę kapliczki, jeszcze nie kolumny. Oczywiście w czasie jego powstania forma rozbudowanych kolumn Trójcy Świętej była już powszechna w większych ośrodkach, ale prowincjonalny warsztat rzeźbiarski w zagubionym w górach regionie granicznym pracował w oderwaniu od najnowszych trendów i jego dzieło jest obrazem starej tradycji. Od opisywanej figury wziął nazwę "warsztat lesicki" - hipotetyczny warsztat rzeźbiarski rozpoznany na podstawie wspólnych cech wielu rzeźb w tamtej okolicy, z których ta jest najstarszą.

Figura

Trójca Święta w typie Tronu Łaski na postumencie w kształcie słupa zakończonego kapliczkową kostką, na której ułożona jest właściwa podstawa rzeźby. Słup ma profil ośmioboczny, jego kapliczkowe zakończenie jest na rzucie kwadratu, podobnie jak podstawa rzeźby. Na tym grupa figuralna. Tronujący w chmurach Bóg Ojciec z koroną na głowie, pochylając się lekko do przodu, trzyma oburącz krzyż z Ukrzyżowanym Synem. Krucyfiks umieszczony dokładnie w środkowej osi grupy. U stup Chrystusa Duch Święty w postaci gołębicy. Kompozycja symetrycznie zamknięta. Postacie niewielkie, zwłaszcza nieproporcjonalnie mały Chrystus. Warsztatowo praca zdradzająca prowincjonalizm. Nieocennie można określić ją jako prymitywną. Część kapliczkowa (słup z kostką) i nadstawa z rzeźbą sprawiają wrażenie odrębnych prac. Ta pierwsza zdradza pochodzenie bardziej kamieniarskie. Na filarze słabo widoczne inskrypcje.

ERNST
LVC.... (nieczytelne)
EL
1677
Na innej ścianie informacja o renowacji:
AL
1770

Figura była wspominana w literaturze jako niezachowana. Stwierdza tak Katalog rzeźby barokowej na Śląsku: tom I hrabstwo kłodzkie, wydany w 1987 r., jaki i Bogusław Czechowicz w artykule Zapomniany krajobraz kulturowy Doliny Dzikiej Orlicy w XVIII w.: próba kompleksowej interpretacji zjawisk artystycznych.. O nieistnieniu już rzeźby wspomina też w pierwszym dziesięcioleciu XXI w., w jednym ze swoich zeszytów w relacjonujących działalność "Bractwa Krzyżowców", Andrzej Scheer. Tymczasem figura ciągle istniała. Fotografie 2, 4, 5 i 7 zostały wykonane w 2001 r., a fotografie 1 i 6 w 2011 r. Być może powodem tego "zgubienia" było położenie w kępie drzew (fot. 7 z 2001 r.) w pewnym oddaleniu od szosy. Okoliczni mieszkańcy wiedzieli jednak, że pomnik istnieje i niestety informacja taka była też w posiadaniu złodziei, którzy w połowie września 2012 r. skradli rzeźbę św. Trójcy. Pozostał pusty filar i bezpośrednia podstawa, którą zwalono na ziemię. Na szczęście w grudniu tego roku Policji udało się odzyskać zabytek (fot. 8). Przestępstwa dokonali trzej młodzi mieszkańcy gminy Międzylesie (18, 20 i 21 lat), a swój łup przechowywali w stodole. Przy okazji dokonano wyceny rzeźby dla celów kwalifikacji przestępstwa. Wartość ustalono na 30 tys. zł. Nie wiem, czy zrekonstruowano figurę "in situ". Wymagała ona renowacji już przed kradzieżą.

Warsztat lesicki

3. Koronacja Maryi w Międzylesiu, "warsztat lesicki", 1719.

Jak wspomniałem, Tron Łaski z 1677 r. jest najstarszą figurą zaliczaną do tzw. warsztatu lesickiego i z tego powodu uważa się, że nazwa została urobiona od miejscowości, w której stoi. Pojęcie wprowadziła grupa historyków sztuki skupiona wokół projektu Katalog rzeźby barokowej na Śląsku, pochodzących głównie ze środowiska Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Projekt rozpoczął się inwentaryzacją i badaniem zabytków w byłym hrabstwie kłodzkim i niestety zakończył wydaniem pierwszego i jedynego tomu planowanego katalogu, obejmującego powiat kłodzki. Redaktorem katalogu i szefem projektu był profesor Konstanty Kalinowski. Podczas inwentaryzacji zauważono, że wiele rzeźb w okolicy Międzylesia zdradza duże podobieństwo warsztatowe. Przyjęto hipotezę, że pochodzą z jednego lokalnego warsztatu rzeźbiarskiego, który musiał znajdować się w okolicy. Jego prace charakteryzowano jako "prymitywne ale charakterystyczne", a opisano go w następujący sposób.
"Warsztat lesicki" wypracował bardzo specyficzną formułę rzeźbiarską, o pozbawionym wolumenu, płaskim, graficznym charakterze. Twórczość „warsztatu lesickiego” ma swe źródła w prowincjonalnej tradycji rzemieślniczej i czerpie inspiracje formalne za pośrednictwem grafiki, przy czym niewysoki poziom umiejętności rzeźbiarskich wskazuje na miejscowe, kamieniarskie raczej niż rzeźbiarskie wykształcenie mistrza i jego pomocników. Te uwarunkowania nie pozwoliły „warsztatowi lesickiemu” na w miarę szeroką adaptację współczesnej, w pełni barokowej formuły stylowej.
Do dzieł, które wyszły z "warsztatu lesickiego", zaliczono też kilka innych figur z Lesicy, a także rzeźby na fasadzie kościoła w Lesicy. Ponadto zabytki z Różanki, Gorzanowa, Niemojowa, Smreczyny i w końcu samego Międzylesia, w którym jego wytworem miałaby być nie tylko Trójca Święta przy ul. Wojska Polskiego, ale i najbardziej okazały pomnik miasteczka, czyli kolumna maryjna z 1697 r. w Rynku. Profesor Bogusław Czechowicz podtrzymał zasadnicze tezy Katalogu dotyczące "warsztatu lesickiego", zwrócił jednak uwagę na dwie istotne rzeczy. Mianowicie badania do Katalogu ograniczyły się do terenu Polski, tymczasem do prawie połowy XVIII w. hrabstwo kłodzkie było częścią Czech i nie oddzielała go granica, a Międzylesie, domniemana siedziba "warsztatu lesickiego", leży w pobliżu granicy dzisiejszej, a więc należy się spodziewać, że po jej drugiej stronie też mogą znajdować się jego produkcje. I rzeczywiście na terenie Czech, w rejonie Mladkova i Červenej Vody, Letohradu czy Žamberka znajdują się dalsze przykłady podobnej stylistyki. Ponadto według profesora analiza zabytków pozwala raczej mówić o przyjmowaniu pewnych konwencji stylistycznych, modusów plastycznych dla wyrażenia określonych treści, niż o braku umiejętności i prowincjonalizmie. Tym, co zwraca uwagę, ..., jest rozbicie draperii na duże zespoły paralelnych lub promieniście rozchodzących się fałd. Poszczególne zespoły przeciwstawiają się sobie kątem nachylenia owych fałd, co sprawia, że graficznie uformowana powierzchnia szat nabiera znacznej dynamiki. Taka estetyka ma określone wzory w środkowoeuropejskiej tradycji artystycznej – głównie w plastyce późnogotyckiej pierwszych dekad XVI w. ... Wydaje się zatem, że w twórczości warsztatu ... mamy do czynienia z posługiwaniem się inspiracjami płynącymi z określonych okresów, z dominacją inspiracji płynących z plastyki stylu pięknego i późnogotyckiego stylu łamanego. Czy był to zabieg świadomy, czy też bezwiedne inspirowanie się tradycją artystyczną różnych okresów – to pytanie, na które warto próbować odpowiedzieć, spoglądając na interesujące nas dzieła w szerszym kontekście. ... Reasumując, w twórczości rzeźbiarzy ... uchwytna jest stylizacja zmierzająca do nadania ich dziełom cech dawności. Widać w tych pracach jakiś nawrót do średniowiecza. Wciąż nie jest jasne, czy był on zabiegiem świadomym, skoro np. w przypadku kolumny w Mladkovie dotyczy figury Maryi, ale już nie reliefu ze św. Janem Nepomucenem. Można bowiem uznać, że gdy szło o Maryję, rzeźbiarz miał do dyspozycji średniowieczne wzorce, a w przypadku patrona mostów i spowiedzi – nie. Taki wniosek prowadzi do zaakceptowania cytowanej wcześniej opinii Konstantego Kalinowskiego, mówiącej o „prowincjonalnej tradycji rzemieślniczej i czerpaniu inspiracji formalnych za pośrednictwem grafiki”. Przeczy mu jednak dostrzeżenie podobnych cech w rzeźbie okolic Kłodzka[U 2],która jednak – pod względem poziomu wykonania – prezentuje się znacznie lepiej, niż omawiane zabytki w rejonie Międzylesia i Letohradu oraz doliny Dzikiej Orlicy. Sądzę zatem, że mamy do czynienia z rzeźbiarskim odpowiednikiem „barokní gotiki”, tak dobrze rozpoznanej w przypadku architektury tego okresu. Nawrót do historii – tak zresztą w przypadku rzeźby, jak i architektury – cechował przy tym zarówno twórców wybitnych, jak Krzysztof Dientzenhofer czy Jan Błażej Santini, jak i mniej uzdolnionych, jak twórcy wspomnianego kościoła koło Chrastii, czy udającej ruinę kaplicy z XVIII w. w  Radochowie na ziemi kłodzkiej. Do tych mniej uzdolnionych, ale wyraźnie „historyzujących” rzeźbiarzy należał twórca lub twórcy rzeźb tzw. warsztatu lesickiego[U 3].

Uwagi

  1. Puryści geografii historycznej do dziś kwestionują śląskość powiatu kłodzkiego, który praktycznie obejmuje swoimi granicami dawne hrabstwo kłodzkie. Jednak ze względu na administracyjną przynależność regionu do Śląska od połowy XVIII w. należy uznać, że to wystarczający czas, aby byłe hrabstwo kłodzkie stało się Śląskiem, a konkretnie Dolnym Śląskiem. To przecież podziały administracyjne są w długim okresie jednym z głównych czynników kształtujących regiony geograficzno-historyczne i ich granice.
  2. Bogusław Czechowicz mówi tu o rzeźbie Piety na kolumnie w Szalejowie Dolnym koło Kłodzka
  3. Omawiane i cytowane spostrzeżenia profesora Bogusława Czechowicza pochodzą z prac:
    • Czechowicz Bogusław. Morowe fundacje artystyczne we wschodnich Czechach (ze szczególnym uwzględnieniem Hrabstwa Kłodzkiego). W: Ars Lucrum Nostrum: prace z historii sztuki i kultury. Wrocław: Oficyna Wydawnicza ATUT, 2008.
    • Czechowicz Bogusław. Zapomniany krajobraz kulturowy Doliny Dzikiej Orlicy w XVIII w.: próba kompleksowej interpretacji zjawisk artystycznych. Orlické hory a Podorlicko: sborník vlastivědných prací: přírodou, dějinami, současností. Rychnov nad Kněžnou: Muzeum a galerie Orlických hor Sv. 18, (2011), s. 257-274.

Bibliografia

  • Adamczewska Agnieszka. Die Dreifaltigkeitssäulen in Schlesien. W: Studien zur europäischen Barock- und Rokokoskulptur. K. Kalinowski red. Poznań 1985, s. 278.
  • Baruchsen, Lydia. Die schlesische Mariensäule. Ursprung, Wesen und Beziehungen zu verwandten Denkmalgruppen. Breslau: 1931, s. 71, 153, 165, 166.
  • Czechowicz Bogusław. Morowe fundacje artystyczne we wschodnich Czechach (ze szczególnym uwzględnieniem Hrabstwa Kłodzkiego). W: Ars Lucrum Nostrum: prace z historii sztuki i kultury. Wrocław: Oficyna Wydawnicza ATUT, 2008.
  • Czechowicz Bogusław. Zapomniany krajobraz kulturowy Doliny Dzikiej Orlicy w XVIII w.: próba kompleksowej interpretacji zjawisk artystycznych. Orlické hory a Podorlicko: sborník vlastivědných prací: přírodou, dějinami, současností. Rychnov nad Kněžnou: Muzeum a galerie Orlických hor Sv. 18, (2011), s. 257-274.
  • Gałowski, Marek, Lesica - skradziona figurka. bystrzyckie.info (18.09.2012).
  • Gałowski, Marek. Skradziona figura z Lesicy odzyskana. W: bystrzyckie.info (12.12. 2012).
  • Katalog rzeźby barokowej na Śląsku : tom I hrabstwo kłodzkie. Kalinowski Konstanty, red. Poznań: 1987, s. 10, 129, 130.
Publikacja - 2018 r.
Aktualizacja - 2018 r.