O kapliczkach, krzyżach i figurach przydrożnych
















Latarnia umarłych sprzed szpitala dla trędowatych kobiet w Kleparzu koło Krakowa
Na cmentarzu przykościelnym kościoła pw. św. Mikołaja przy ul. Kopernika 9 w Krakowie stoi, datowana na XIV  (Encyklopedia, 2000) lub XV w. (Zań-Ograbek, 2000), gotycka latarnia umarłych. Do 1871 r. znajdowała się na dzisiejszym Placu Słowiańskim i była pozostałością po rozebranym ok. poł. XIX w. kościółku pw. św. Walentego z poł. XV w. i starszym o ponad wiek (wzmianka w 1327 r.) szpitalu św. Walentego dla trędowatych kobiet.

Widok sprzed rozbiórki uchwycił Teodor Baltazar Stachowicz (1800-1873) na obrazie z 1845 r. przedstawiającym to miejsce (fot. 2). Z lewej strony widać kościół św. Krzyża ufundowany w 1390 r. przez królową Jadwigę i Władysława II Jagiełłę dla benedyktynów obrządku słowiańskiego zwanych głagolaszami, których sprowadzono z Pragi. Klasztor wkrótce podupadł i kościół stał się filialnym dla kolegiaty św. Floriana na Kleparzu. Z prawej strony znajduje się kościół św. Walentego, za nim były drewniane zabudowania byłego szpitala dla trędowatych, później przytułku dla biednych. Przy drodze po prawej stronie widoczna jest latarnia zmarłych. Podczas porządkowania zabudowy miasta na początku XIX w., opuszczone już od kilkudziesięciu lat kościoły, sprzedano w 1818 r. w ręce prywatne, a później właściciel rozebrał je i zostały na ich miejscu wybudowane kamienice. Latarnia umarłych znajdowała się w miejscu dzisiejszego Placu Słowiańskiego. W związku kolejnymi pracami budowlanymi  została, jako zabytek,  przeniesiona w 1871 r.  na dzisiejsze miejsce. 
 
Kraków, latarnia umarłych
Kleparz,  Teodor Baltazar Stachowicz
Latarnia umarłych
1. Latarnia umarłych w Krakowie 2. Kościoły św. Krzyża i św. Walentego na Kleparzu. Obraz Teodora Baltazara Stachowicza (1800-1873) z 1845 r.  3. Latarnia umarłych (Viollet-le-Duc, 1856)

Warto podać pełen opis latarni dokonany przez Władysława Łuszczkiewicza pod koneic XIX w. ale autor pamięta figurę stojącą na poprzednim miejscu. Latarnia zmarłych, dziś na cmentarzu św. Mikołaja ustawiona, dzieło XIV stulecia stała między szpitalem trędowatych a kościołem św. Krzyża na miejscu, które dziś zajmuje trotuar placu Słowiańskiego. Pamiętam ją w tem miejscu i pragnę zaznaczyć pewne odmiany, przy jej przenoszeniu dokonane. Miejsce posążku Chrystusa Pana zajmował krzyż, a przy przenoszeniu nie rachowano się z otworami dla światła w daszku i zamurowano je. Były to czasy (r. 1871), w których nierozumiano się na tych subtelnościach, a o latarniach zmarłych nic nie wiedziano. Nasza latarnia zmarłych  jest słupem ośmiokątnym 5 metr. wysokim, mającym swój obszerniejszy 0‘30 metr. wysoki cokuł związany z trzonem ścięciem na szmigę. W jednej ze ścianek trzonu na pewnej wysokości od cokołu jest otwór 0'20 metra w kwadrat, który się komunikował z wydrążeniem słupa i służył dla wsadzenia i windowania w górę światła kagankowego. Ozdobność górą stanowiło ślepe gotyckie rozetowanie w ten sposób, że każdy kant wieloboku słupa nosił na sobie żebro pionowe wyrastające z kroksztynku. Żebra dwu sąsiednich krawędzi, wiązały się arkadką między sobą, opatrzoną nosami, przez co tworzyła się w około koronka gotycka, dająca podstawę piramidalnemu daszkowi, który kończył się kamiennym krzyżykiem . W miejsce krzyżyka postawiono lichą rzeźbę Chrystusa Miłosiernego, bezstylową (Łuszczkiewicz, 1898).  Dziś znowu latarnię wieńczy krzyż. Na obrazie Teodora Stachowicza (fot. 2) widoczna jest figura Chrystusa. Krytykowana przez Władysława Łuszczkiewicza zmiana krzyża na postać Chrystusa byłaby próbą przywrócenia wcześniejszego wyglądu.

Według Encyklopedii Krakowa to jedyna zachowana w tym mieście latarnia umarłych ale jednocześnie Encyklopedia podejrzewa (za Władysławem Łuszczkiewiczem), że latarnią umarłych mogła jeszcze być  kapliczka znajdująca się przed  Hotelem Royal, która stała prawdopodobnie przed wyburzonym w 1821 r. kościołem św. Sebastiana, obok którego był szpital dla chorych wenerycznie (Encyklopedia, 2000).  Przypuszczenie opiera się na założeniu, że przed takim szpitalem powinna znajdować się taka latarnia.

Od XVII wieku powstawały kapliczki, które przypominają wyglądem latarnie umarłych. Niektóre  zawierały źródło światła i pełniły funkcje drogowskazów na szlakach pątniczych czy przy klasztorach. Z czasem miejsce kaganków i lamp zajęły w nich figury świętych. Z braku źródeł trudno stwierdzić, które z wyglądających na latarnie kapliczek były niegdyś rzeczywiście latarniami, a które od początku swojego istnienia były kapliczkami nawiązującymi wyglądem do latarni. Niezależnie jednak od tego czy miały źródło światła, nie było to już latarnie umarłych.  Typ kapliczki latarniowej stał się bardzo popularny.

Źródła i literatura
  • Viollet-le-Duc, Eugène. Lanterne Des Morts. W: Dictionnaire raisonné de l’architecture française du XIe au XVIe siècle.  Tome 6, 1856, s. 155-161
  • Hapanowicz, Piotr.  Kościoły Kleparza. Kraków - Miesięcznik społeczno-kulturalny, nr 7-8(21-22)/2006. Kraków: 2006, s. 12-13
  • Latarnie umarłych. W:  Encyklopedia Krakowa, Kraków: 2000, s. 537
  • Łuszczkiewicz, Władysław. Stare cmentarze krakowskie, ich zabytki sztuki i obyczaju kościelnego.  Rocznik Krakowski, t. I. Kraków: 1898, s. 9-36
  • Ruchałowski, Andrzej. Latarnie umarłych. Kraków - Miesięcznik społeczno-kulturalny, nr 11(13)/2005, Kraków: 2005, s. 26-27
  • Zań-Ograbek, Genowefa. Historia Krakowa kapliczkami pisana. W: Święci przydrożni patroni przyuliczni. Warszawa: 2000, s. 236-251
Chrystus Frasobliwy

© Michał Zalewski 2012